Eldanii o reklamie

Skuteczne formy reklamy

Zapewne niejednokrotnie traciliśmy cierpliwość przed telewizorem. Zamiast oglądać nasz ulubiony film w telewizji co chwilę pojawiały się reklamy. Prym w tej metodzie wiodą zwłaszcza stacje prywatne, które zarabiają i utrzymują się głównie dzięki reklamom.
Pomimo ogromnej świadomości copywriterów i marketingowców na temat reklamy w telewizji, która jest jedną z najbardziej znienawidzonych form przekazywanych treści promocyjnych, co rodzinie wydawanych jest ponad 7 miliardów złotych na właśnie tę formę reklamy. Na niższych poziomach plasuję się: prasa, Internet, radio, outdoor – reklama zewnętrzna, a co ciekawe jednym z popularnych nośników reklam jest kino.
Tak zwani branżowcy stają na głowie i poszukują coraz to nowszych metod pozwalających na przyciągnięcie klienta do danego punktu sprzedażowego. Okazuje się, że największe wzięcie mają reklamy dyskontów spożywczych, które codziennie lub z częstotliwością co kilka dni reklamują swoje promocyjne oferty. Sprzedaż artykułów spożywczych, które reklamowane były w telewizji lub które dotarły do nas za pośrednictwem gazetki wzrastały kilkukrotnie, niż wtedy, kiedy żadne oferty nie docierały do potencjalnych klientów.Ponadto – hipermarkety zachęcają swoich klientów do robienia zakupów za określoną kwotę, która gwarantuje atrakcyjne nagrody. Marketingowcy doskonale wiedzą, jak takie „promocje” na nas oddziałują. Jeżeli nie planowaliśmy dużych zakupów, a za każde wydane 50 zł. zbieramy punkty wymienne na książkę kucharską, czy poradnik zdrowego żywienia, to oczywistym jest, że dobierzemy kilka dodatków produktów, aby wydać 50 zł. na zakupy.
Konkretne firmy zyskują na reklamie telewizyjnej głównie z tego powodu, że modne ostatnimi czasy stało się zapraszanie do reklam znanych i oczywiście powszechnie lubianych osób. Która z nas nie chciałaby używać kremu do twarzy, które codziennie stosuje nasza ulubiona aktorka? A który mężczyzna pogardzi sprzętem sportowym, który reklamuje jego umięśniony idol?
W przyszłości warto przemyśleć nasze „promocyjne zakupy” i to, w jaki sposób oddziałuje na nas reklama. Nie od dzisiaj wiadomo, że większość promocji, które zachęcają nas do wydania konkretnej sumy tak naprawdę naciągają nas na niepotrzebny wydatek. Książka kucharska, którą otrzymujemy „za darmo” tak naprawdę kupilibyśmy sami, nie wydając gotówki na zakupy, które i tak były nam zbędne.