Eldanii o reklamie

Manipulacja i perswazja

Z pewnością wiele razy udając się na zakupy decydowałaś się na zabranie jakiegoś produktu z półki, ponieważ już kiedyś coś o nim słyszałaś. Oczywiście nigdzie indziej, jak w telewizji. Każda reklama tworzona jest po to, aby niekoniecznie od razu biec do sklepu i zakupywać dany produkt – ale po to, żeby w sytuacji, kiedy stajemy przed wyborem produktu A i B, dokonać wyboru produkty reklamowanego.
Stąd też głoszone przez wielu z nas teorie, że stosowane powszechnie strategie marketingowe są czystą manipulacją. I na się czemu dziwić, ponieważ koncentrując się na reklamach i analizując je dojdziemy do jednego wniosku – twórcy/producenci spotów reklamowych emitowanych w telewizji oraz plakatów reklamowych dopuszczają się nieetycznego procederu, do których należy manipulacja odbiorcą. Sądzę jednak, że większość z nas zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że reklama sama w sobie jest swego rodzaju manipulacją, czyli dążeniem do nakłonienia konsumenta do dokonania tego, a nie innego zakupu.
Spierać można się jednak w następującej kwestii – czy reklama jest manipulacją czy perswazją? Wydaje się, że trudno w dzisiejszych czasach jednoznacznie określić ten czynnik. Powyżej wspomniałam, że praktycznie każda reklama jest po części manipulacją. Zacznijmy więc od początku i wyjaśnijmy czym te dwa pojęcia się różnią. Zarówno manipulacja, jak i perswazja są działaniami, które mają na celu osiągnięcie konkretnego efektu u odbiorcy komunikatu. W pierwszym przypadku, czyli manipulacji – odbiorca nie jest świadomy tego działania. Z pewnością wielu z Was zastanawia się teraz – ale jak można być tego nieświadomym? Można – wyobraź sobie, że oglądasz reklamę w telewizji (ewentualnie słuchasz jej w radio), która nawiązuje do archetypów kulturowych. Na przykład: szczęśliwa rodzina jedząca na śniadanie twarożek – piękna sceneria na łonie natury. I wtedy w świadomości odbiorcy kodowany jest komunikat, że dzięki temu, a nie innemu serkowi, możliwe jest osiągnięcie szczęścia rodzinnego. To właśnie manipulacja.
Jak już wspominałam – coraz więcej przeprowadzanych badań wykazuje, że jako konsumenci jesteśmy coraz bardziej uświadomieni, że reklamy tworzone są po to, aby skłonić nas do dokonania zakupu. W takiej sytuacji mówi się o perswazji.